Jeżleli chcesz dostawać wiadomości, nowości z Oratorium podaj swoje imię i e-mail
Dzień IV - Ferie 2010
To już czwarty dzień naszej zabawy. Dzisiaj raczyliśy wzmocnić nasze wątłe ciała i pokazać, że stać nas na duży wysiłek fizyczny. Marsjańska olimpiada sportowa była przygodą, treningiem i egzaminem naszych wrodzonych i nabytych umiejętności ruchowych. Wśród konkurencji były takie, które polegały na dokładności a inne na sile i sprycie. Zaczeło się od pokazu kilku technik ataku i obrony Karate Tsunami. Po pokazie podczas Olimpiady, każde z dzieci mogło nauczyć się podstawowych ruchów i zaraz natychmiast zostały ocenione. Punkty zostały wpisane w karte zawodnika. Inną konkurencją, która zrobiła niesamowitą furorę wśród dzieci była wspinaczka po linie do góry. Większość dzieci nie wiedziało, że wogóle dadzą radę. Ale kiedy poznały technikę wchodzenia po linie zaczeły wchodzić coraz wyżej. Oczywiście nie wszyscy zrozumieli dogłębnie tajniki tej metody i dalej nie wchodzili dość wysoko ale zaczeli odrywać się od ziemi co było wielkim sukcesem. Na koniec odbył się wielki mecz w piłkę. Dziewczyny na chłopaków. Wynik nie był najważniejszy. Liczyła sie dobra zabawa i to było nieocenione. Dzień minął bardzo przyjemnie. Spadły niesamowite ilości śniegu co było kolejną nieodzowną atrakcją dla dzieci podczas tych ferii.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|