Jeżleli chcesz dostawać wiadomości, nowości z Oratorium podaj swoje imię i e-mail
Podstawowe zasady wychowania prewencyjnego
U progu swej wychowawczej działalności często zadawano księdzu Bosko pytania na temat systemu wychowawczego. Jan Bosko odpowiadał: "Chcą bym im wyjaśnił swoją metodę. Kiedy ja jej nie mam! Dążyłem zawsze naprzód, jak mnie Bóg natchnął a warunki tego wymagały". Z wypowiedzi tej należałoby wnioskować, że ksiądz Bosko nie miał żadnego własnego systemu. Jednakże w 1847 roku przedstawił ministrowi Ratazziemu swą myśl pedagogiczną. W wywiadzie udzielonym w 1884 roku w Rzymie pewnemu dziennikarzowi, który pytał księdza Bosko, jaki jest jego system wychowawczy, odpowiedział: "Bardzo prosty, pozostawić młodzieży zupełną wolność wypowiadania się o rzeczach, które się im najbardziej podobają. Problem tkwi w tym, żeby odkryć w nich zalążek ich dalszych dyspozycji i starać się go rozwinąć, a ponieważ każdy robi z przyjemnością jedynie to, co umie, ja kieruję się tą zasadą i moi chłopcy pracują nie tylko z pilnością, ale i z zamiłowaniem". Ksiądz Bosko dążył do wychowania człowieka zdolnego włączyć się z całą odpowiedzialnością w życie społeczne. Pragnął, aby młody człowiek zrozumiał swe powołanie na ziemi w perspektywie eschatologicznej. Dając mu wykształcenie zawodowe, pracę i obdarowując miłością wzywał, aby żyć w łasce Bożej, w przyjaźni z Chrystusem i jego Matką. Życie Chrystusa i jego nauka głosząca pozytywne odniesienie do drugiego człowieka, tworzą trzon konstytutywny systemu wychowawczego zwanego prewencyjnym.
Z jednej strony ma on umożliwiać wychowankowi wytrwanie w dobrym, z drugiej zaś zapobiegać popełnieniu przez niego zła. Chrystocentryzm w wychowaniu opiera się na stwierdzeniu w Ewangelii, iż "jeden jest tylko Mistrz - Chrystus" ( Mt 23, 10). Chrystus objawił największe prawdy o Bogu jako Jego Syn, On dał naukę moralną i zostawił wskazania i rady, jak realizować godne człowieczeństwo a ostatecznie z pomocą Bożą swe zbawienie. Z powyższego wynika, że system wychowawczy Jana Bosko jest na wskroś chrześcijański. U podstaw tego systemu znajdują się rozum, religia i miłość.
ROZUM
System prewencyjny opiera się na rozumie, rozumie nie tylko wychowawców, ale i samych uczniów. Nauczycielowi Bodrato ksiądz Bosko zwraca uwagę:
"Religia i rozum to dwie sprężyny uruchamiające cały mój system wychowawczy. Wychowawca musi być przekonany, że wszyscy, albo prawie wszyscy ci kochani chłopcy posiadają naturalną zdolność rozumienia dobra, jakie otrzymują".
Posługiwanie się "rozumem" nakłada na wychowawcę obowiązek kształtowania w sobie postaw zmierzających do ułatwienia życia wychowankowi, usprawnienia go i głębokiego wzajemnego zrozumienia. Wychowawca, który kocha wychowanka, pragnie jego dobra, potrafi dostrzec w nim zarówno dobro, jak i zło. Rozum pomaga, aby miłość budowała, doprowadzając odbiorców oddziaływań wychowawczych do dojrzałej, zintegrowanej osobowości. Ksiądz Bosko od swoich asystentów wymagał tworzenia takich środowisk ściśle wychowawczych, w których młodzież, w duchu radości i pełnej swobody, mogłaby czynić to, co jej sprawia największą przyjemność. Mówił: "Główny problem polega na tym, aby odkryć w nich ziarno dobrych skłonności i pomóc mu się rozwinąć". Sfera dyscyplinarna w poszczególnych zakładach oparta była na zasadzie rozumności, z jednej strony pełna swoboda, ale z drugiej strony regulamin: jasny, zrozumiały dla chłopców i często im przypominany. Znając naturę młodzieńczą powtarzał: "nie zapominajcie, że chłopcy częściej popełniają wykroczenia z żywiołowości niż ze złości. Nie dlatego, że są źli, popełniają złe rzeczy, ale dlatego, że się nie zastanowili". Naturalnym dążeniem człowieka jest zmierzanie do prawdy, dobra, piękna. Każdy człowiek może odkryć w sobie bogactwo własnych przymiotów, zdolności, jeśli tylko na swojej drodze spotka wychowawców, kierujących się w pracy wychowawczej zasadą rozumności. Ksiądz Bosko stał na stanowisku, aby nigdy nie karać. Jeśli natomiast konieczne było ukaranie winnego wychowanka, wychowawca musiał wybrać jak najbardziej odpowiedni moment dla niego, wymierzając mu karę nie w obecności innych i nie od razu, ale po pewnym czasie, dając mu przy tym czas na refleksje, a sobie samemu czas na dojście do równowagi. Przy wykonaniu kary winno się tak oddziaływać, aby pozostawić wychowankowi nadzieję przebaczenia. Zasada rozumności ma szczególne zastosowanie w przypadku rozwiązania konfliktów zaistniałych pomiędzy młodzieżą. Wychowawca zawsze powinien łagodzić konflikty, doprowadzić do porozumienia. Ksiądz Bosko zwracał uwagę wychowawcom, że często powodem konfliktów może być zbytnie przemęczenie. Dlatego polecał chłopcom, aby czas pracy był przeplatany wypoczynkiem i rozrywką.
RELIGIA
Ksiądz Bosko w każdej podejmowanej akcji wychowawczej miał na celu pomaganie swym wychowankom w osiągnięciu zbawienia wiecznego. Pełniąc swą posługę kapłańską wśród chłopców ewangelizował ich wychowując i wychowywał - ewangelizując. Stąd też polecał im, aby zawsze byli radośni, przykładali się chętnie do nauki i pielęgnowali w sobie ducha pobożności. Przy różnych okazjach powtarzał, że pragnie wychować swoich chłopców na "uczciwych obywateli i dobrych chrześcijan". Aby to było możliwe, połączył w swym działaniu misję duszpasterską z zadaniami wychowawcy. Wierzył bowiem głęboko w siłę wychowawczą głoszonej Ewangelii, doceniał znaczenie kontaktów z Chrystusem, przywiązywał wagę do motywacji wynikającej z wiary. Na polu wychowawczym czynił wszystko, aby jego wychowankowie dążyli do świętości. Według niego: "świętość - jest ideałem osiągalnym przez wypełnianie swoich obowiązków stanu, którymi dla młodzieńca są: radość, nauka, zachowanie czystości, posłuszeństwo, praktykowanie miłości Boga i bliźniego". W rozmowie z lordem Palmerstonem, ministrem Królowej Anglii, powiedział między innymi: "Jeśli nie używa się religii trzeba sięgnąć po groźby i kij, bo tylko religia może rozpocząć i doprowadzić do końca wielkie dzieło prawdziwego wychowania"30. Ksiądz Bosko uważał, że tylko człowiek wolny, sam wybierając w swoim życiu wartości chrześcijańskie jest zdolny do autentycznego kontaktu z Bogiem, a to rodzi radość i pokój. Często powtarzał: "kto wstydzi się zachęcania do pobożności jest niegodny być nauczycielem". Czynił wszystko, by życie wychowanków charakteryzowało się pobożnością opartą na sakramentach. W swej pedagogii zwracał szczególną uwagę na sakramenty pokuty i Eucharystii. Nigdy nie zmuszał wychowanków do praktyk sakramentalnych, ale zachęcał ukazując ich nieprzemijającą wartość. Szczególną rolę odgrywała intensywna pobożność maryjna. Przez nią w system ten przenikały w sposób naturalny pierwiastki macierzyńskie. Maryja stała się Mistrzynią i Przewodniczką księdza Bosko w pracy wśród chłopców, którym wpajał wielkie nabożeństwo do Niej. Dla nich była Tą, którą wzywali kiedy trudno pokonać szatana. Była ich Wspomożycielką.
Dla księdza Bosko religijnością jest postawa wychowawcza nakazująca poszukiwać w sercu wychowawcy i wychowanka wszystkiego co dobre, sprawiedliwe i pozytywne, to jest właśnie droga prowadząca ku centrum istoty wrażliwej na tajemnicę, transcendencję i Absolut, jakim jest Bóg. Kiedy potem odkrywa się, że imieniem Boga jest Ojciec, że wysłał On swojego Syna jako Odkupiciela i Zbawiciela człowieka, że Obaj wysłali Ducha Świętego, by ożywić świat i odnowić wszystko, to żaden z uczestników procesu wychowawczego nie może oprzeć się fascynacji, bo odkrył to, czego szuka i osiągnął zaspokojenie. Widziana od tej strony cała praca wychowawcza polega na tym, by szanować rozum i wolność otwartego na nieskończoność człowieka, tak, by jego głębia i transcendencja spotkała się. W ten sposób wiara staje się elementem integrującym życie. Na różne sposoby powtarzał, że wraz z utrzymaniem przy życiu ciała, człowiek potrzebuje pokarmu dla duszy, a pokarm ten można odnaleźć tylko w religii. "Tylko religia może rozpocząć i doprowadzić do końca wielkie dzieło prawdziwego wychowania".
MIŁOŚĆ
Miłość - była drogą do osiągnięcia wzajemności, zrozumienia i przyjaźni łagodzących pewną surowość, jaka jest nierozerwalnie związana z koniecznym stosowaniem autorytetu, dyscypliny, przywoływania do obowiązku i do porządku. To miłość tworzy naprawdę wolnych i szczęśliwych ludzi. Zasadę miłości najbardziej oddaje włoskie słowo "ammorevolezza". Polskie słowo "miłość" czy "dobroć", nie wyczerpuje całej, zawartej tam treści. Nie chodzi w niej bowiem o kierowanie się prostym uczuciem dobroci czy miłości, lecz o postawę wychowawcy charakteryzującą się pełnym miłości zatroskaniem o rozwój wychowanka, pragnieniem dla niego dobra zarówno ludzkiego, jak i Bożego. W odniesieniu do dwóch poprzednich, rozumu i religii, zasada miłości znajduje się pośrodku, łącząc naturalne z nadprzyrodzonym w jedną całość i wytwarzając zbieżność zasad wiary z życiem codziennym.
Na miłości oparł ksiądz Bosko cały swój system. Pragnął, aby ta zasada odznaczała się całkowitym oddaniem swego czasu, zdolności pracy młodym. Aby była pełna serdeczności, zaufania, szacunku i przyjaźni. Ma być to miłość, która rodzi miłość w sercach młodych, która otwiera ich całkowicie na Bożą miłość. Ale to jednak nie wystarcza - ksiądz Bosko pisał: "brakuje tego, co najlepsze (...), by młodzież nie tylko była kochana, ale wiedziała, że jest kochana (...), by będąc kochana w rzeczach, które jej się podobają i widząc, że uczestniczymy w jej dziecięcych skłonnościach, uczyła się patrzeć z miłością na te rzeczy, które z natury mniej są lubiane, jak dyscyplina, nauka i by uczyła się je robić z zapałem i miłością".
Miłość i dobroć stanowiły istotne wartości klimatu rodzinnego w jego wspólnocie wychowawczej, służąc w dużej mierze do pozyskania zaufania chłopców. Ksiądz stawiał swoim wychowankom bardzo wysokie wymagania. Relacja miłości, życzliwość, wymaga ustawicznej obecności wychowawcy, obecności wspomagającej, przyjacielskiej. Bez przyjaźni trudno jest okazać miłość, a bez tego niemożliwe jest wzbudzenie zaufania, które jest niezbędnym warunkiem skuteczności oddziaływań wychowawczych. Wszystkie cele stają się możliwe do osiągnięcia, jeżeli środowisko, w którym żyje wychowanek jest nacechowane "duchem rodzinnym". Dużą wagę przywiązywał ksiądz Bosko do rekreacji, sportu, muzyki, teatru. Właśnie w takich sytuacjach prawdziwy wychowawca jest zdolny oddziaływać bardzo mocno na wychowanka, kształtując jego osobowość w duchu przyjaźni i zrozumienia. Miłość pełna dobroci i szacunku, regulowała odniesienia personalne wychowawców do wychowanków i wychowanków do siebie. Jan Bosko pragnął, aby ujawniała się podczas prowadzonych rozmów, w wydawaniu poleceń i zwyczajnym oddziaływaniu, gdyż jak powtarzał, ona jest zdolna pozyskać wszystko i wszystkich. Miłość z pewnością była też źródłem nadziei wychowawczej, jeśli uznawała, że w każdym chłopcu, nawet w najgorszym łajdaku, jest jakiś punkt dostępny dla dobra. Wtedy jednak pierwszym obowiązkiem wychowawcy jest odkryć je i budować na nim38. Ksiądz Bosko nie obawiał się, iż okazując młodym miłość, zmniejszy respekt wychowanka w stosunku do siebie. Przeciwnie, był przekonany, że tylko taka postawa daje gwarancję osiągnięcia sukcesów wychowawczych. Kiedy młodzież kocha swego wychowawcę i jest pewna, że wychowawca pragnie jej dobra, gotowa jest spełnić wszystkie polecenia. Często mówił chłopcom: "moi drodzy, kocham was wszystkich całym sercem i wystarczy, że jesteście młodzi, abym was bardzo kochał".
Cel wychowawczy w pełni może być osiągnięty tylko na potrójnej drodze: rozumu, religii i miłości wychowawczej. Ta właśnie droga rodzi w wychowawcy pełną gotowość oddania się młodzieży w sposób bezinteresowny i serdeczny
Renata Jamroziak
| < Poprzednia |
|---|